„To tylko chwila” – jak rodzi się zachowanie ryzykowne?

„Zrobię to tylko na chwilę.”
„Przecież zawsze tak robimy.”
„Nie ma sensu przynosić drabiny.”
„Jeszcze tylko to skończę.”

Właśnie od takich zdań bardzo często zaczyna się zachowanie ryzykowne w pracy.

I co ważne – nie zawsze wynika ono z braku wiedzy. Często pracownik doskonale wie, jak powinien wykonać zadanie, ale w danym momencie wybiera szybsze lub wygodniejsze rozwiązanie.

Dlaczego tak robimy?

Człowiek szybko przyzwyczaja się do sytuacji, w których „nic złego się nie wydarzyło”.

Jeżeli przez rok ktoś wchodził na niewłaściwie ustawioną drabinę i nic mu się nie stało, zaczyna uważać, że ryzyko wcale nie jest takie duże.

Jeżeli wielokrotnie przechodził przez strefę pracy maszyny i nie doszło do wypadku, przestaje postrzegać ją jako zagrożenie.

Tak właśnie powstaje rutyna.

A rutyna jest jednym z największych przeciwników bezpieczeństwa.

Najbardziej niebezpieczne są często właśnie te sytuacje, które „zawsze kończyły się dobrze”.

Wypadek nie musi wydarzyć się za każdym razem. Wystarczy ten jeden raz.



„Tylko na chwilę” może wystarczyć

Nieprawidłowe zachowanie często trwa zaledwie kilka sekund:

  • wejście na niestabilne podłoże,

  • sięgnięcie ręką do pracującej maszyny,

  • przejście pod uniesionym ładunkiem,

  • rezygnacja ze środków ochrony indywidualnej,

  • użycie narzędzia niezgodnie z przeznaczeniem,

  • wejście w strefę zagrożenia „tylko po jedną rzecz”.

Problem polega na tym, że czas trwania ryzykownego zachowania nie decyduje o skutkach.

Kilka sekund może wystarczyć, żeby doszło do poważnego wypadku.



Jak temu zapobiegać?

Samo powtarzanie pracownikom „uważaj” zazwyczaj nie wystarczy.

Warto zastanowić się, dlaczego pracownik wybiera ryzykowne rozwiązanie.

Czy procedura jest zbyt skomplikowana?
Czy brakuje odpowiedniego sprzętu?
Czy pracownik jest pod presją czasu?
Czy przełożony daje przykład właściwego zachowania?
Czy niebezpieczne zachowania stały się w firmie „normą”?

Bo jeżeli pracownik słyszy:

„Bezpieczeństwo jest najważniejsze”,

a jednocześnie widzi, że najważniejsze są termin, wynik i szybkość wykonania zadania, bardzo szybko zauważy tę sprzeczność.



BHP to także codzienne decyzje

Bezpieczeństwo nie zaczyna się dopiero w momencie wypadku.

Zaczyna się w tej krótkiej chwili, kiedy pracownik może wybrać:

„Zrobię to szybko”
albo
„Zrobię to bezpiecznie”.

Rolą dobrej organizacji pracy jest sprawić, aby bezpieczny wybór był jednocześnie wyborem naturalnym, prostym i możliwym do wykonania.

Bo „to tylko chwila” może trwać kilka sekund.

Konsekwencje mogą trwać znacznie dłużej.



Lavoro Ewa Trzepacz BHP

Bezpieczeństwo pracy to nie tylko przepisy i instrukcje. To przede wszystkim codzienne zachowania ludzi.

Szkolenia BHP • Ocena ryzyka zawodowego • Audyty • Doradztwo • Dokumentacja BHP